Zdrowie

środa, 11 listopad 2015 16:17

Solarium – opalaj się zdrowo

Napisała
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
solarium solarium Photo credit: fhotels / Foter.com / CC BY

Dobroczynne działanie promieni słonecznych jest dla nas czymś oczywistym. Opalanie się to też forma leczenia, należy jednak zachować daleko idącą ostrożność. Podobnie jak i przy innych formach kuracji. Solaria są ogólnodostępne, stąd pojawiają się głosy o szkodliwości nadmiernego korzystania z tej formy terapii. Oczywiście ma to w sobie ziarnko prawdy, wedle przestrogi: co za dużo, to niezdrowo. Problem jednak tkwi w sposobie wykorzystania solariów, a nie w samej naturze promieni UV, które, same w sobie, mają niebagatelny wpływ na organizm ludzki. W końcu pierwsze solaria zostały stworzone tylko i wyłącznie do celów leczniczych.

Medycyna przedstawia w takim samym stopniu korzyści, jak i niebezpieczeństwa. Lekarze spotykający się z niebezpiecznymi chorobami skóry na co dzień, ulegają fałszywej sugestii, że winą jest słońce. Jednak prawda jest zupełnie inna, brak słońca jest zabójczy. Udowadnia to sama natura, która przyjętą formę zawdzięcza właśnie jemu. To nie przypadek, że ludzie żyjący na różnych szerokościach geograficznych mają tak odmienny kolor skóry. Ciemny pigment chroni przed nadmiarem UV, dlatego wśród populacji czarnoskórych, choroby skórne występują bardzo rzadko. Sprawa się ma zupełnie inaczej u ludzi o jasnej karnacji, ale to nie słońce jest problemem, ale nieumiejętne obchodzenie się z nim. Opalanie się wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy z zakresu fizjologii ogólnej. Przede wszystkim o swoich własnych predyspozycjach. Niestety nie wszyscy mogą korzystać z promieni ultrafioletowych w jednakowym stopniu. Głównym problemem jest nadwrażliwość, szczególnie u osób z jasną karnacją skóry, ze skłonnościami do podrażnień i przebarwień. Ludzie borykający się z: chorobami serca, niestabilnym ciśnieniem, cukrzycą, nowotworami również nie powinni się naświetlać.

Uwaga na leki

Zażywający na co dzień wiele przeróżnych farmaceutyków: antybiotyków, środków antydepresyjnych, antykoncepcyjnych, przeciwgrzybiczych, muszą omijać solaria z daleka. Paradoksalnie wiele chorób wynika z braku witaminy D, która powstaje w skórze pod wpływem promieni UV i tak koło się zamyka. Dzisiejsza, nowoczesna branża słoneczna wellness stawia głównie na bezpieczeństwo. Każdy profesjonalny gabinet wyposażony jest w urządzenia umożliwiające dokładny pomiar odporności skóry. Brany jest pod uwagę: kolor, stopień natłuszczenia, wilgotność. Precyzyjne określenie fototypu pozwala na bardzo dokładne dostosowanie bezpiecznego dozowania UV, jak i rodzaju urządzenia do naświetlania. Można w ten sposób ustalić własny stopień bezpiecznego użytkowania solarium. Kolejnym elementem są specjalne kosmetyki solarne, chroniące przed podrażnieniami czy przesuszeniem skóry. Obsługa solariów może odpowiednio doradzić, jak bezpiecznie z nich korzystać. Profesjonalne solaria posiadają wykwalifikowaną obsługę, mającą imienne certyfikaty ze zdjęciem, świadczące o przygotowaniu do tej pracy.

Słoneczne korzyści

Jednak zanim podejmiemy decyzję, warto zaczerpnąć opinii lekarzy (chociaż większość z nich zaleca solaria do rekonwalescencji). Ogólnodostępne źródła informacji donoszą, że nadmiar promieni UV szkodzi. Wiele osób zdaje sobie z tego sprawę. Ograniczają się oni do: polepszenia nastroju, łagodzenia nerwobóli (fibromialgia), prewencji zdrowia. Rozsądne naświetlania mają wiele zalet: poprawiają odporność na infekcje, regulują przemianę materii, dotleniają krew, leczą choroby skóry. Wreszcie pobudzają organizm do produkcji prowitaminy D3, ma to szczególne znaczenie w chorobach kości, w zdolności organizmu do regeneracji, a nawet płodności, zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn. Temat podjęło wielu naukowców na całym świecie, na przykład: dermatolog Han Van Der Rhee w swojej książce Zonnen Mag! - Opalanie dozwolone! udowadnia, że nawet suplementowanie D3, nie zastąpi działania promieni UV. Organizm potrafi magazynować, uzyskaną przez wiosnę i lato, witaminę, którą następnie pożytkuje przez cały rok.
Profesjonalne solaria dezynfekują urządzenia po każdym użyciu. Każde z nich wyposażone jest w jednorazowe ręczniki, kapcie, bieliznę, a także okulary ochronne i specjalne nakładki na brodawki piersiowe. Solarium to relaks, a nie tanorektyczne (czyli uzależniające od opalania się), przypiekanie się na ciemny brąz. Wygląd także ma znaczenie, ale nie może być celem samym w sobie. Choć głównymi klientami solariów są kobiety, mój przyjaciel - 40-letni mężczyzna - twierdzi: opalam się w zasadzie tylko w zimie, nie mam grypy, katarów, nie używam antybiotyków.
O to właśnie chodzi, bo wszystko jest dla ludzi: świadomych, rozsądnych i dbających o siebie. Korzystajmy ze słońca, solariów, ale mądrze, starajmy się unikajć poparzeń, ponieważ to one właśnie są przyczyną kłopotów.
Zdrowie jest najważniejsze, ten truizm, po raz kolejny znajduje tutaj uzasadnienie.



Dodaj tutaj swoją ofertę >>>


Czytany 988 razy Ostatnio zmieniany piątek, 13 listopad 2015 15:03