Zdrowie

poniedziałek, 23 listopad 2015 15:28

Ortoreksja, czyli zaburzenia odżywiania w świetle ekologicznej żywności

Napisała
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ekologiczne jedzenie Ekologiczne jedzenie Unsplash/CC0

Coraz częściej spotykamy się z osobami, które stopniowo ograniczają swoją dietę. Doszukują się one w produktach żywnościowych niepożądanych i trujących składników oraz konserwantów. Z czasem przestają nawet kupować Eco- produkty w sklepach ekologicznych ze zdrowa żywnością, tylko same zaczynają uprawiać ogródek, myśląc, że tylko w ten sposób mają gwarancję, że zdrowo i bezpiecznie się odżywiają. Taka obsesyjna troska o zdrowe odżywianie znalazła swoja nazwę - ortoreksja. Jak się ona objawia? Jakie są konsekwencje choroby? I czy ortoreksja faktycznie jest niebezpieczna? 

Koncentracja na produktach Eco

Ortorektyk przede wszystkim koncentruje się na jakości produktu, który będzie spożywał, a nie na ilości, tak jak to robią anorektycy. Dla każdej osoby uzależnionej od ekologicznego jedzenia najważniejszą rzeczą będzie to, aby żywność była najlepszego pochodzenia, a tym samym- najzdrowsza.

Rodzaj spożywanych pokarmów zależy od poglądów ortorektyka, bo każdy z nich przykłada ogromna wagę do tego, aby jeść tylko i wyłącznie wszystko to, co najzdrowsze. Bardzo dużo czasu spędza na myśleniu o jedzeniu i przygotowywaniu posiłków. Tak, jak wcześniej wspomniałam, dla ortorektyka najważniejsza jest jakość danego posiłku, a nie jego ilość. Potrafią narzucać sobie bardzo rygorystyczne diety, często wyszukane, gdyż myślą, że to zagwarantuje im zdrowe życie. Ortorektycy eliminują ze swoich diet niektóre składniki czy minerały, które wszystkim są potrzebne do zdrowego funkcjonowania, a oni uważają je za niebezpieczne.

Kiedy ortoreksja przybiera niepokojące symptomy? Wtedy, gdy osoba uzależniona od ekologicznego jedzenia zjada tylko kilka produktów, które według niego mu nie szkodzą, a reszty produktów nie bierze pod uwagę.

Dieta, w której wyeliminowane zostają ważne minerały i witaminy, może spowodować ogromne spustoszenie w zdrowiu psychicznym i fizycznym.

Czego unikają Ortorektycy?

- niektórych owoców i warzyw - z obawy przed pestycydami w nich zawartymi,

- żywności, w której można się doszukać sztucznych barwników i konserwantów,

- bułek - z uwagi na tak zwane polepszacze,

- mięsa i nabiału - lęk przed antybiotykami, które mogą być zawarte w tych produktach,

- wędliny - z uwagi na konserwanty,

- majonezu - ze względu na dużą zawartość tłuszczu.

Historia ortoreksji

Termin ortoreksja po raz pierwszy został użyty w 1997 roku przez lekarza Stevena Bartmana, który w dzieciństwie chorował na alergię. Jego leczenie wykluczało z diety pszenne pieczywo i produkty mleczne. Z upływem lat, jego zamiłowanie do ekologicznego i zdrowego jedzenia przybrało kształt obsesji. Lęk dotyczył głownie tego, że większość zjadanych produktów żywnościowych mogą być niebezpieczne dla jego zdrowia i życia. Potrafił spędzać wiele godzin na czytaniu na temat diet, zdrowego odżywiania się i planowania posiłku dla siebie. Jego obsesja doprowadziła go do tego, że używał tylko ekologicznych produktów, a wszystkie pokarmy przeżuwał parokrotnie. Tak mocno był skoncentrowany na jedzeniu i jego planowaniu, że ograniczył spotkania ze znajomymi i przyjaciółmi. Dopiero kiedy ukończył studia medyczne zorientował się, że jego koncentracja na zdrowym jedzeniu była wręcz obsesyjna. W swojej pracy lekarza spotykał się bardzo często z osobami o podobnych zaburzeniach i mocnej koncentracji na zdrowym trybie życia. Właśnie poprzez swoją obserwację i kontakt z pacjentem nazwał to zaburzenie orthorexia nervosa.

Leczenie ortoreksji

Liczba chorych na ortoreksję z roku na rok jest coraz większa. Według przeprowadzonych badań przeważnie są to kobiety powyżej 30. roku życia, bardzo dobrze sytuowane. Terapią, którą poleca się osobom cierpiącym na ortoreksję, jest metoda poznawczo - behawioralna. Kuracja ma na celu zmiany myślenia pacjenta o jedzeniu, zalecana jest także suplementacja diety, aby wyrównać niedobór witamin i mikroelementów. Jeżeli zauważymy u swoich bliskich czy przyjaciół objawy, dobrze jest, aby jak najszybciej skonsultować się z lekarzem specjalistą w celu diagnozy i ustalenia dalszej terapii z psychologiem - behawiorystą.

Konsekwencje ortoreksji

Ortorektycy poprzez swoją rygorystyczną dietę borykają się bardzo często z anemią i osteopenią, która często przechodzi w osteoporozę. Ortoreksja prowadzi do ciężkiego niedożywienia organizmu, powoduje spadek masy ciała, problemy z regularnymi miesiączkami, spada odporność organizmu na różnego rodzaju infekcje, a w skrajnych przypadkach powoduje nawet śmierć.

Uczucia a ortoreksja

Ortorektycy to osoby z zaniżoną samooceną i brakiem poczucia własnej wartości. Mają częste wahania nastrojów oraz żyją w ogromnym poczuciu winy, jeżeli odejdą od założonych przez siebie postanowień dotyczących zdrowego odżywiania się.

Nowe zjawisko, nowa choroba

Ortoreksja jako choroba jest nowym zjawiskiem, ciągle badanym przez naukowców. Na wiele pytań nie ma jeszcze odpowiedzi. Potrzeba dużo czasu, nim choroba zostanie definitywnie zdiagnozowana i opisana przez specjalistów. Jednocześnie, ważna jest profilaktyka dotycząca zdrowego trybu życia, a nie popadania w obsesję bycia Eco, która bardzo silnie jest propagowana przez media i celebrytów, opowiadających w programach śniadaniowych o dietach-cud. Warto pamiętać, że umiar w każdej sferze naszego życia to najlepszy element do prowadzenia zdrowego trybu życia.

 



Dodaj tutaj swoją ofertę >>>


Czytany 940 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 03 grudzień 2015 13:58
Ewa Guzowska

Jestem pedagogiem społeczno - opiekuńczym w trakcie doktoratu z pedagogiki na Wydziale Nauk Społecznych UG. Ukończyłam Studium Pomocy Psychologicznej w Warszawie oraz studia podyplomowe z zakresu Terapii i Diagnozy Dzieci z zaburzeniami w Gdańsku.

Pracowałam jako terapeuta uzależnień, a także jako pedagog szkolny w jednej ze szkół ponadgimnazjalnych w Gdańsku.

Prowadzę liczne szkolenia dla nauczycieli i pedagogów w województwie pomorskim. Współpracuję z Centrum Kultury Morena w Gdańsku, prowadzę tam zajęcia dla seniorów.

Od 2012 roku jestem wykładowcą przedmiotów pedagogicznych w Gdańskiej Wyższej Szkole Humanistycznej w Gdańsku, a od tego roku akademickiego współpracuję także z Wyższą  Szkołą Bezpieczeństwa w Gdańsku.

Moje zainteresowania dotyczą przede wszystkim sfer pedagogiczno - psychologicznych, oświaty oraz kultury.

Zamierzam pisać o problemach dzisiejszych rodzin, ich sposobie radzenia sobie z trudnymi sytuacjami życiowymi, a także o tym na co powinniśmy zwracać uwagę jako istoty czujące i empatyczne.

Życzę miłego czytania i komentowania moich artykułów.