Zdrowie

sobota, 21 listopad 2015 16:41

Jak nie dopuścić, by lęk przejął kontrolę nad życiem
Wyróżniony

Napisała
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Jak nie dopuścić, by lęk przejął kontrolę nad życiem geralt/ (CC0)

Lęk to obezwładniające uczucie, które zna każdy z nas. Od najmłodszych lat, rodzice i nauczyciele uczą, czego należy się bać. Ta nauka ma służyć ochronie naszego zdrowia jak i życia. Lęk jest uczuciem, które działa jak alarm. Rozsądni go nie lekceważą, dopóki nie upewnią się, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Strach towarzyszy ludziom stale w codziennym życiu, ale problem pojawia się wtedy, gdy przejmuje nad nimi kontrolę. Informuje, by organizm podjął działanie: walkę lub ucieczkę, aby przeżyć w niesprzyjających warunkach. Gdy poziom lęku jest nieadekwatny do sytuacji, czas przyjrzeć się wrogowi i jeśli nie da się go usunąć, to przynajmniej skutecznie unieszkodliwić.

Czego się boimy

Możemy się lękać: zjawisk meteorologicznych (ulewy, burzy), kataklizmów (np. powódź), zwierząt, wysokości, gorąca, zimna, ciemności, chorób (zwłaszcza nieuleczalnych jak rak czy AIDS), ważnych wydarzeń w życiu (egzamin, ślub), ocen (publiczne wystąpienia), odrzucenia i samotności, wojny i ataków terrorystycznych, a nawet strachu. Temu nieprzyjemnemu uczuciu towarzyszą różne objawy fizyczne jak: kołatanie serca, wzrost ciśnienia krwi, drżenie rąk i nóg, zawroty głowy, zaburzenia przewodu pokarmowego (mdłości, prowadzące nawet do wymiotów), duszności i problemy z oddychaniem (groźne dla astmatyków).

 Co nie pomaga w pozbyciu się lęku

  1. Unikanie niebezpiecznych sytuacji (według nas), ponieważ w ten sposób pozbawiamy się możliwości sprawdzenia własnych sił. Tym samym jednak prowadzimy do nawarstwiania się negatywnych uczuć i pogłębiania strachu.
  2. Zbyt częsta lub nieumiejętnie przeprowadzona konfrontacja z daną sytuacją bez pomocy psychoterapeuty.
  3. Ucieczka w nałogi np. nadużywanie leków, alkoholu, a także zakupoholizm, seksoholizm.
  4. Tworzenie czarnych scenariuszy typu: "to byłoby straszne, gdyby to dotknęło mnie".
  5. Ciągłe i bezpodstawne zamartwianie się, które uniemożliwia podejmowanie decyzji.
  6. Odwracanie uwagi od problemu (jest dobre tylko na krótką metę, bo nie wpływa na przyczynę).
  7. Uzależnianie się od osób bliskich.
  8. Niska samoocena i brak wiary we własne siły.
  9. Przesuwanie w nieskończoność ważnych działań, by uniknąć strachu przed nimi.
  10. Ukrywanie lęku, by nie wyjść na tchórza.

Jak zmniejszyć lęk

Po pierwsze, warto sobie uświadomić, że strach ma wielkie oczy. Oczywiście zdarzają się sytuację, w której nawet najsilniejszy człowiek się boi. Lęk to uczucie ludzkie, nie musimy się go wstydzić. Nie wyprzedzajmy faktów, snując czarne scenariusze. Gdy sytuacja, w której się znaleźliśmy, jest tzw. zagrożeniem zdrowia lub życia boimy się, ale jednoczenie szukamy sposobów leczenia. Także w innych przypadkach powinniśmy działać jak ratownik, czyli szukać odpowiedniego rozwiązania. Potrzeba pracy nad własnymi odczuciami, by odrzucić czarne myśli. Życie w napięciu częściej prowadzi do poważniejszej choroby niż do realnej oceny sytuacji. Podejmowanie ryzyka, jakim jest oswojenie lęku, ma cel wtedy, gdy naprawdę chcemy się z nim zmierzyć. Warto przyjąć do wiadomości, że nie musimy być perfekcjonistami już od pierwszego kroku. Zapominamy często, że ćwiczenie czyni mistrza. Działajmy stopniowo, tylko wtedy nie zrobimy sobie większej krzywdy. Lęki dzielą się na mniejsze i większe, na realne i nieprawdziwe. Warto skorzystać z siły wyobraźni, a także technik odprężających jak słuchanie muzyki, spokojne oddychanie. Niezastąpiona bywa rozmowa z szczerym przyjacielem lub psychoterapeutą.

Jak odróżnić lęk od paniki

Atak paniki jest nagły, podczas gdy lęk może stać się uczuciem ciągłym lub pojawiać się w określonych momentach czy sytuacjach. Strach to emocja, która sygnalizuje poczucie zagrożenia i może przybierać formę paniki, która jest nagłym uczuciem przerażenia, popłochu. Paniczne zachowanie jest także negatywnie odbierane przez społeczeństwo. Stąd popularne stwierdzenie: "Nie bądź panikarą", które ma wydźwięk negatywny. Podczas ataku paniki zachodzi wiele reakcji biochemicznych w organizmie. To stan wyczerpania fizycznego i psychicznego. Niektóre z nich są tak silne, że mogą doprowadzić do omdlenia. Osoby, które choćby raz przeżyły atak paniki, boją się już na przyszłość. Natomiast, jeśli tak bardzo martwimy się, jak uniknąć nieprzyjemności, ustępujemy miejsca poczuciu beznadziejności i ograniczamy swoją aktywność na wielu obszarach życia społecznego czy osobistego.

Lęk często występuje u artystów i innych tzw. osób publicznych, ale także u każdego z nas. Bywa czasem wyuczony, mamy wrażenie, że trzeba się bać, bo to pozwala na ostrożne działania. Może wynikać również z nieśmiałości. Lęk przed ocenami i odrzuceniem zdarza się każdemu. Najważniejsze jest, aby nie pozwolić, by paraliżował on nasze plany, marzenia. A jeśli nie potrafimy pokonać wroga w pojedynkę, poszukajmy sprzymierzeńca, który z pewnością nam pomoże.

 

 

 

 



Dodaj tutaj swoją ofertę >>>


Czytany 1079 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 26 listopad 2015 09:08
Edyta Stadnik

Dziennikarka, Recenzentka, Korektorka. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Kocha rodzinę, kino, zwierzęta, przyrodę. Interesuje się psychologią społeczną, public relations, zdrowiem, dietami, ziołolecznictwem,  kinematografią, literaturą biograficzną, fotografią, modą. Nigdy nie rezygnuję ze swoich marzeń. 

Mój blog: 

http://myedista.blogspot.com