Wiedza

wtorek, 17 listopad 2015 19:55

Skuteczna nauka języka obcego

Napisała
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
języki obce języki obce Photo credit: John Althouse Cohen / Foter.com / CC BY-ND

Istnieje powszechne mniemanie, że do nauki języka obcego trzeba mieć jakieś specjalne predyspozycje, talent, uzdolnienia. Głównymi winowajcami tego mitu są utarte schematy nauki, brak indywidualnych metod, sztampowe, sztywne, scholastyczne podejście do zagadnienia. Z tej optyki trudno wytłumaczyć, dlaczego dzieci w rodzinach wielojęzycznych bez trudu posługują się nawet trzema językami. Z reguły nie są one poddawane żadnej edukacji w tym zakresie.

Podejmując decyzję o nauce, wielu ludzi miesiącami gromadzi podręczniki, multimedialne programy, samouczki. W większości wypadków służy to tylko i wyłącznie odwlekaniu w czasie zamierzonego działania. Niestety nie pomaga nawet zapisanie się do najlepszej szkoły językowej (kiedy wina wcale nie leży po stronie szkoły). Sporo osób traci motywację, ponieważ zajęcia, często dwa razy w tygodniu, zaczynają być szybko traktowane jako obligatoryjny obowiązek. Samoistna presja wytwarza poczucie niechęci, lekcje stają się nudne. Łatwo wtedy o brak postępów, a przecież nauka języka to nie tylko rozwiązywanie coraz trudniejszych testów, zdobywanie certyfikatów, udowadnianie czegoś sobie i innym. Posługiwanie się językiem obcym służy przecież komunikacji. Aktywnej komunikacji. Bez zainteresowania kulturą, obyczajami, klimatem, kuchnią, humorem danego kraju, uczenie staje się po prostu zwykłą męką.

Systematyczność, różnorodność i wyważenie

Aby nie stracić motywacji, nauka języka musi być przyjemna. W ten sposób łatwo sobie wyrobić nawyk systematyczności. Krótkie, niezbyt przytłaczające porcje, codziennie ok. 20 minut. Umysł ludzki najlepiej zapamiętuje początek i koniec sesji. Ważna jest jakość i zadowolenie z tego, że coraz więcej pamiętamy i rozumiemy- wtedy motywacja wzrasta. Kolejną kwestią jest różnorodność materiału, czyli przyjmowanie informacji dobranych według zainteresowań uczącego się. Osłuchanie się, czytanie, oglądanie mediów w danym języku. Najlepiej wybierać rzeczy już znane o których bardzo dużo wiemy: niech będą to znane książki, filmy, krótkie wiadomości. Ważne jest, by to wszystko odpowiadało poziomowi uczącego się. Stopniowo, powoli, przechodzimy do aktywnego wykorzystania swojej wiedzy. Piszemy krótkie, interesujące teksty na tematy, które nas pasjonują. Próbujemy o tym rozmawiać z innymi w danym języku. Nie należy się przejmować zbytnio błędami, dobry interlokutor poprawi z taktem uchybienia- najważniejszy jest przekaz. Do gramatyki zawsze można wrócić, lecz nie jest wskazane, aby od niej zaczynać. Materiałów i możliwości jest mnóstwo: rozmowy na Skypie, Facebooku, istnieją specjalne strony (na przykład conversationexchange.com). Można swobodnie rozmawiać na wszystkich poziomach, ucząc równocześnie inną osobę. Duże znaczenie ma wyważenie skutecznego treningu: tłumaczenia w obie strony, uzupełnianie słownictwa, zdolności analityczne dotyczące fonetyki. Z drugiej strony rekreacja, relaks: oglądanie interesujących filmów, czytanie artykułów, blogów, e-booków, spotykanie się z obcokrajowcami. Reasumując: teorii 30%, praktyki 70%.
Początkowo należy się uczyć tego, co rzeczywiście istotne: najpopularniejsze wyrazy, czasowniki. Warto powtarzać na głos usłyszane kwestie. Powoli zagłębiamy się w języku, nie trzeba od razu wszystkiego rozumieć- to przychodzi z czasem. Nabieramy coraz większej ochoty, by mówić, coś komuś przekazać. Jeśli Cię coś mniej interesuje, możesz spokojnie odłożyć to na później.
Wiele osób uważa, że lekcje prywatne, prowadzone tradycyjnie są najlepsze, w dużej mierze jednak zależy od nauczyciela. Powstało sporo ciekawych metod nauczania- jedne są lepsze, drugie gorsze, tu z kolei dużo zależy od ucznia i jego preferencji.

Metody nauczania

Metoda Helen Doron została stworzona specjalnie dla dzieci. Opracowana przez brytyjską lingwistkę, która wykorzystała podstawowe, naturalne metody nauczania. Naśladuje sposób, w jaki dzieci uczą się języka ojczystego codziennie. Zabawy, piosenki, gry, przyjazna atmosfera. Program uzupełniony jest specjalnymi aplikacjami internetowymi, gdzie świat wirtualny przenika rzeczywisty. Język ojczysty jest całkowicie pomijany.
Kursy Callana oparte są o mechanizmy behawiorystyczne, wytwarzanie nawyków jest priorytetem. Program podzielony na etapy tzw. stages. Każdy następny wynika z poprzedniego i dotyczy bardzo różnych dziedzin. Uczący stawiają na szybką wymianę informacji: pytania, odpowiedzi w przeróżnych kontekstach. Uczeń jest niejako zmuszany do mówienia i zostaje natychmiast poprawiany. W zasadzie nie używa się materiałów pisemnych, ale częste dyktanda utrwalają pisownię i cały materiał. Metoda nieco konserwatywna, ale skuteczna. Obserwując i utrwalając wzorce, można się jednak bardzo szybko nauczyć podstaw komunikacji oraz sprawnego posługiwania się językiem.
Metoda SITA. Uczeń wyposażany w specjalne urządzenie (okulary i mikrofon), w bardzo szybki sposób relaksuje się. Jest tu wykorzystany mechanizm sprzężenia zwrotnego. W rytm oddechu diody w okularach zapalają się i gasną, oczy przymknięte. Mózg emituje fale alfa, półkule mózgowe zaczynają pracować synchronicznie. W tym stanie uczący się słucha nagrań audio, czytanych przez profesjonalnych lektorów. Można dobrać tempo dialogów, każda lekcja uzupełniona jest w opis gramatyki i ćwiczenia. SITA określana jako super learning, balansuje na dwóch poziomach: świadomości i podświadomości.
Metoda Berlitza podobnie jak Helen Doron, bazuje na doświadczeniach z dziećmi. Jednak przeznaczona raczej dla dorosłych, z naciskiem na sprawne porozumiewanie się. Nauczyciel i uczniowie za pomocą prostych zwrotów, wykorzystując mimikę, gesty, ilustracje stwarzają nieskomplikowane sytuacje życiowe. W ten sposób bardzo łatwo przekraczać granice psychologiczne. Stopniowo zwiększa się zakres zwrotów i słów. Każda lekcja przynosi mnogość zastosowań w nowych sytuacjach, w nawiązaniu do wcześniej poznanej wiedzy. Poznawanie, utrwalanie, wyrażanie. Gramatyka jest drugorzędna, nawet wręcz pomijana, wprowadzana raczej naturalnie i płynnie.
Total Immersion, jedna bardziej radykalnych metod, skierowana dla osób, które mają w planach wyjazd za granicę, na przykład do pracy. Całkowite „zanurzenie się” w języku, intensywne lekcje, 12 dziennie. Metoda podobna do Berlitza, największe znaczenie ma jednak kultura i tradycja danego kraju. Mówi się, że Total Immersion to symulacja i odtwarzanie warunków przebywania za granicą. Języka obcego używa się nawet podczas przerw, posiłków. Kurs trwa od jednego do sześciu miesięcy i jest bardzo drogi.
Niezmiennie od lat, rzesze ludzi próbują się uczyć języka samodzielnie. Programy multimedialne, komputerowe przychodzą im w sukurs. Jednym z najlepszych jest Supermemo, oparty o specjalny algorytm. System ten "śledzi" nasz sposób przyswajania a raczej zapominania. Dostosowuje tak rytmy powtórek, aby wyeliminować w końcu wszelkie błędy. Dopiero wtedy uzyskujemy dostęp do następnej lekcji. Dyscyplina, systematyczność i determinacja, to warunki sukcesu.
Metoda holistyczna jest zintegrowana z treningiem motywacyjnymi i technikami rozwoju osobistego. Rozwija twórcze myślenie. Nauka odbywa się na różnych poziomach świadomości. Lekcje składają się z zagadek, interesujących sytuacji, a nawet paradoksów. Nauka języka przebiega na płaszczyźnie uczuć, emocji, myślenia. Ważny jest sam proces uczenia się, wyniki ujawniają się po jakimś czasie, przy przechodzeniu na wyższe stopnie zaawansowania. Metoda nowatorska, stale doskonalona, dla osób lubiących nowości.
Metoda Wilka jest pewnego rodzaju grą konwersacyjną. Zespoły, co najmniej czteroosobowe, wypowiadają po kolei, swobodnie, po około 300 zdań. Sesja trwa 90 minut. Współuczniowie mają za zadanie wyłapywać błędy i poprawiać je. Pomimo charakteru konfrontacyjnego, skuteczność nauki bardzo wysoka. Kapitalnie nadaje się do szlifowania już zdobytych umiejętności. Nie wszyscy jednak dobrze znoszą taką konwencję. Trzeba być odpornym emocjonalnie. To tzw. twarda szkoła.

Wybór bardzo bogaty, a to jeszcze nie wszystkie metody. Łatwo więc dopasować się do własnych potrzeb i predyspozycji. 

Język polski jest uważany za jeden z trudniejszych języków świata. Mamy więc niepisaną przewagę nad innymi nacjami, ich języki są dla nas potencjalnie łatwiejsze do opanowania. Jeśli trzymać się przedstawionej tutaj, uproszczonej metodologii nauki języków obcych, opanowanie ich nie powinno przysporzyć dużych trudności. Oczywiście jest to spore wyzwanie, wymagające wytężonej pracy. Czy jednak będzie to ciężka harówka, wszystko zależy od Was samych.

 

 

 

 

 

 



Dodaj tutaj swoją ofertę >>>


Czytany 952 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 22 listopad 2015 15:44