Motoryzacja

czwartek, 29 październik 2015 17:07

Opony zimowe - wybór czy obowiązek

Napisała
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
opony zimowe opony zimowe Photo credit: Steven Pisano / Foter.com / CC BY

Prawny obowiązek sezonowej wymiany opon służy bezpieczeństwu. Kompromisy w tej kwestii nie wydają się być najlepszym rozwiązaniem. Na drodze do legislacji przepisu stają łagodne zimy ostatnich lat i mentalność przeciętnego obywatela naszego kraju. Każdy nakaz w tej sferze, odbierany jest jako zamach na portfel. Nikt jednak nie zaprzecza: w okresie zimowym należy jeździć na oponach, przystosowanych do warunków na drodze.

Opony zimowe i letnie

O ile wprowadzenie obowiązkowych świateł mijania przez cały rok, nie spotkało się ze specjalnym oporem kierowców, zapinanie pasów uznane jest za oczywiste, o tyle zmiana opon wywołuje w dalszym ciągu kontrowersje. Większość krajów europejskich przyjęła obowiązek wymiany ogumienia z letniego na zimowe, pomimo faktu, że zimy bywają różne. W okresie od listopada do marca, pogoda potrafi być dynamiczna. Kierowca, zaskoczony śnieżycą, a wyposażony nawet w opony uniwersalne, staje przed poważnym wyzwaniem. Problem stanowi zachowanie się ogumienia z powodu znaczących różnic w jego budowie.
Opony zimowe są zbudowane z materiału miękkiego i elastycznego, świetnie znoszą niskie temperatury. Posiadają głęboki, wycięty bieżnik, wrzynający się w śnieg. Opony letnie to twarda guma z bieżnikiem rowkowym, odprowadzającym doskonale wodę. W warunkach przeciwstawnych do przeznaczenia, oba typy opon już z trakcją radzą sobie rozmaicie. Zimówki słabo odprowadzają wodę i szybciej się ścierają. Letnie, na mrozie wręcz kamienieją i przyczepność do podłoża drogowego jest niemal zerowa. Dotychczasowe polskie przepisy wymagają, aby na tej samej osi stosować opony tego samego typu, struktury (diagonalna i radialna) i oczywiście tej samej marki. Zasadność obowiązku wymiany opon wyraża się więc w kombinacji racjonalnych argumentów i lobbowania branży oponiarskiej.

Walka na argumenty

Argumentów "za" jest wiele. Ogumienie zimowe w warunkach zimowych i przejściowych (droga zmrożona) w znacznym stopniu stabilizuje pojazd i poprawia sterowność w czasie jazdy. Argumentem koronnym jest przede wszystkim znaczne skrócenie drogi hamowania. Wszyscy kierowcy zawodowi, jeżdżący codziennie, zmieniają opony bez mrugnięcia oka. Zresztą każdy, kto z nich korzystał, nie ma także żadnych wątpliwości co do zasadności użycia. Statystyki mówią o tym, że 90 % Polaków deklaruje taką zmianę. Natomiast lobby oponiarskie mówi, że tylko 2/3 kierowców przeprowadza wymianę opon.
Argumentów "przeciw" jest nieco mniej. Opony zimowe podobno zachowują się kiepsko w warunkach znośnych, niektórzy mówią nawet o dłuższej drodze hamowania. Trudno jednak znaleźć wśród wypadków właśnie takie uzasadnienie- w przeciwieństwie do ilości kolizji, spowodowanych przez sympatyków opon letnich, całosezonowych, na przykład w pierwszych dniach ataku prawdziwej śnieżnej zimy. Kwestia wydatków jest bardzo dyskusyjna z prostego powodu: czyżby jeżdżenie na jednym komplecie cały rok było tańsze niż na kompletach zamiennych? Przecież w czasie zimy opony letnie grzecznie sobie odpoczywają, bo przecież nie ma powodu ich użytkować. Dlatego też rozwiązanie w postaci opon uniwersalnych jest dobre jedynie w krajach, gdzie klimat jest umiarkowany i w dużej mierze przewidywalny. Celowo nie poruszamy tu zagadnień ściśle technicznych, nie mają one bowiem znaczenia dla obrazu całości zagadnienia.


Nierozsądni, młodzi kierowcy, ulegają łatwo pokusie rywalizowania na drodze. Zdolności psychomotoryczne w zimie ulegają pogorszeniu. Tymczasem doświadczeni użytkownicy dróg nie kupują opon na cały sezon zimowy, tylko na moment, który uchroni ich od wypadku. Bezpieczeństwo nie ma ceny, ale niektórzy ubezpieczyciele już wprowadzają klauzule, w których umywają ręce w przypadku zaniedbań ze strony kierowcy. Biorą oni pod uwagę, czy sprawca wypadku używał w danych warunkach opon zimowych czy też nie i od tego uzależniają wysokość odszkodowań.
Polacy nie lubią wszelkich zakazów i nakazów, lecz nie jest to kwestia wolności, a bezpieczeństwa. Przede wszystkim zabezpieczenia siebie i innych, bo tak naprawdę wszyscy powinniśmy być odpowiedzialni.



Dodaj tutaj swoją ofertę >>>


Czytany 1160 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 czerwiec 2016 09:10