piątek, 20 listopad 2015 09:57

Boso przez prerię

Arizona: słupek rtęci znów zbliżył się do rekordowej liczby. To zła pora na pracę, z czego najlepiej zdaje sobie sprawę miejscowa społeczność, która postanowiła spędzić najgorętsze godziny w… Walmarcie. Wojciech Cejrowski zabiera nas tym razem w podróż nie do Amazonii, a do małego miasteczka położonego w Arizonie, tuż przy granicy z Meksykiem. Podróżnik ponad dwadzieścia lat temu wykupił tam niewielki domek, do którego po latach zdecydował się wrócić i do uczestniczenia w tej przygodzie zaprasza czytelnika.

Dział: Kultura